Start Wydarzenia MP w Kickboxingu w formule low kick - srebro dla "Rekina"
MP w Kickboxingu w formule low kick - srebro dla "Rekina" PDF Drukuj Email
Wpisany przez Webmaster   
Sobota, 06 Czerwiec 2009 08:42

W dniach 29-30 maja odbyły się w Skarżysku-Kamiennej Mistrzostwa Polski Juniorów i Młodzieżowców w Kickboxingu w formule Low Kick. W zawodach wystartowało 140 zawodników z 43 klubów w Polsce. Zawody stały na bardzo wysokim poziomie zawodniczym. 

Reprezentantem Klubu Oyama Karate Lublin był - w kategorii -71 kg młodzieżowców - Sebastian "Rekin" Lewandowski.

W sobotę odbyły się eliminacje i półfinały. Po dotarciu do strefy medalowej Sebastian starł się w półfinale z zawodnikiem z Sosnowca. Znakomicie przygotowany technicznie i siłowo do zawodów przeciwnik niestety nie był w stanie nadążyć za znikającym punktem z Lublina. Każda próba ataku zawodnika z Sosnowca kończyła się biciem w powietrze, albo karą w postaci wyprzedzającego ciosu naszego zawodnika. Sosnowiczanin zdołał jedynie "zarobić" odjęcie punktu za dwa trafienia niskim kopnięciem w krocze... Od tej pory dążył on do półdystansu, chcąc zamknąć naszego zawodnika w narożniku. Niestety gdy mu się udało sam stał się ofiarą swej taktyki, bo Sebastian sprytnie go ominął i zakończył akcję serią, przypierając go do narożnika. Werdykt był oczywisty - 3:0 dla "Rekina".

Tego samego dnia obserwowaliśmy wraz z kolegami z innych ośrodków pozostałych zawodników z kategorii -71 kg. W drugim półfinale walczył Zawodowy Mistrz Polski z Szydłowca - także z zawodnikiem z Sosnowca. Po tej walce zgodnie stwierdziliśmy że to najsilniejsza kategoria mężczyzn na tych zawodach.

 

Oficjalna prezentacja finalistów MP Low Kick

 

Finałowe walki odbyły się w niedzielę. Wtedy też poznaliśmy decyzję organizatora, że walki finałowe będą trzyrundowe. Sebastian miał się spotkać w 23 walce z Mateuszem Rycerskim - Zawodowym Mistrzem Polski w Full Contact. Trenerzy przeciwnika pilnie obserwowali pracującego na tarczach oraz walczącego dzień wcześniej Sebastiana. Wynikiem tego był zupełnie inny obraz finałowej walki w porównaniu do wcześniejszych walk Mateusza Rycerskiego. Nie było brawurowych ataków, nie było przypierania do lin, nie było ponawiania niszczących serii. Zaczęło się niebywale ostrożnie. W pierwszej rundzie rysowała się delikatna przewaga zawodnika z Szydłowca wynikająca z większej liczby zadanych kopnięć. Dało się jednak zauważyć, że nie potrafił on wyprowadzić kontry po kopnięciach Sebastiana, który był zbyt mobilny i skupiony, by dać się zaskoczyć. Z początkiem drugiej rundy przewaga Rycerskiego zniknęła i zaczęła się pojawiać przewaga naszego zawodnika. W trzecie rundzie kibice Rycerskiego nie wytrzymali. Zaczęli dopingować swojego faworyta i krzyczeć na niego z niedowierzaniem patrząc na przebieg walki. Co jakiś czas doping jednak nagle cichł. Działo się tak za każdym razem gdy nieudane próby ataku Rycerskiego kończyły się silnymi trafieniami "Rekina". Mimo dużej przewagi naszego zawodnika w trzeciej rundzie i co najmniej równowagi w drugiej, sędziowie zadecydowali o zwycięstwie Zawodowego Mistrza Polski. Można się było spodziewać takiego werdyktu w pojedynku z utytułowanym przeciwnikiem.

Cała ekipa Klubu Oyama Karate Lublin zakończyła turniej z niekłamaną satysfakcją z przebiegu wszystkich walk Sebastiana. Debiutant wrócił do domu ze srebrnym medalem i bez żadnych kontuzji.

 

Od lewej: trener - Marcin Majczak i medalista - Sebastian "Rekin" Lewandowski

 

Gratulujemy Sebastianowi wyniku i życzymy dalszych sukcesów!

OSU !!!

Zmieniony: Wtorek, 07 Wrzesień 2010 10:41